niedziela, 26 maja 2019

Młode ziemniaki rozmarynowo czosnkowe z cytrynowym kurczakiem i szparagami

Szparagi swój sezon maja, ziemniaki młode się zaczynają. Kurczak porą roku się nie przejmuje, bo kiedy chcemy to na obiad się go szykuje. Ziemniaki młode cienką skórkę mają, więc obieranie ich czasu nam nie zabierają. Wystarczy je tylko umyć, czy lekko wyszorować, skórki nie zdejmować, bo będą na patelni podsmażone, następnie na złoty kolor uduszone. Kurczak w tym samym czasie będzie przygotowywany, cytrynowymi smakami doprawiany. Szparagi od mięsa zrobią się gorące, aż będą idealnie chrupiące. Trzy składniki, patelnia i garnek do ich przygotowania, a jaka radość z dobrego obiadu zjadania.

czwartek, 23 maja 2019

Fuczki z nutą chili

Fuczki, które w Bieszczadach dobrze są znane, gęstsze ciasto naleśnikowe, kiszona kapusta
 z odpowiednimi przyprawami razem  zmieszane.  To danie szybko się przygotowuje, super smakuje, jest w przygotowaniu banalne, a w smaku oryginalne. Niby ciasto jak na naleśniki przygotowane, a jak placki ziemniaczane podsmażane.
Ja ich smak w dzieciństwie poznałam, gdy na wakacjach w domu rodzinnym mojej mamy przebywałam. Kapusta zebrana z pola, potem ukiszona, mleko skąd? krowa została wydojona 😉, czosnek z ogródka, jaja z kurnika przyniesione, a ziarna pszenicy u młynarza na mąkę zmielone. Wszystkie składniki, dzisiaj Eko zwane, zostały ze sobą połączone, a później na smalcu podsmażane. Pierwszy raz jak je skosztowałam, to o składnikach nic nie wiedziałam, myślałam, że to placki ziemniaczane nieco zmodyfikowane. Mama nic nie mówiła, tylko kolejne porcje smażyła, ja je ze smakiem zjadałam i maślanką popijałam. Po latach, kiedy gotowanie w pasję się zamieniło, to coś się we mnie obudziło, o plackach sobie przypomniałam i dopiero nazwę prawdziwą ich poznałam.
Te placki czosnkiem doprawiłam i chili wyostrzyłam.
Polecam domową kapustę dodawać, a z wielkim smakiem będziecie FUCZKI zajadać.
Mojej mamy kiszona kapusta jest najlepsza bo idealnie ukiszona, wyrazista, kwaśna super doprawiona.

niedziela, 19 maja 2019

Gołąbki z ziemniakami - tradycja

Gołąbki z ziemniaków to podkarpackie danie regionalne, proste, niebanalne, ale kiedy przyprawy z ziołami, dodałam, to jeszcze lepszy smak ich uzyskałam. Wiele razy już je przygotowywałam, i dzięki sposobie pieczenia idealną delikatność uzyskałam.
Gołąbki ziemniaczane moja babcia i mama przygotowywały i swój tajemny przepis na nie miały. Kiedy byłam dzieckiem pierwszy raz je spróbowałam i na ich punkcie oszalałam. Potem nastał czas gdy o nich się zapomniało, już ich na obiad się nie podawało. Po długich latach o nich sobie przypomniałam, ale już sama je przygotowałam. Mama na szybko przepis mi zapisała, i na moje gołąbki z niecierpliwością czekała. Nie byłabym sobą gdybym coś nie pozmieniała, gdybym trochę w przepisie nie namieszała. Do farszu np. kiszki ziemniaczanej dodałam, czy w czerwonej kapuście je pozawijałam. Zawsze wychodziły idealnie, smakowały genialnie. Babci, mamy przepis sprawdzony, ale mój zmodyfikowany inaczej doprawiony.  
Gołąbki ziemniaczane to powrót w odległe lata gdzie mama w kuchni królowała, z ja jej ukochana córka wszystko ze smakiem zjadała.  

Spaghetti bezglutenowe z pesto z mięty i pietruszki ze szparagami

W ogródku rośnie pietruszka i mięta, lekko deszczem wiosennym muśnięta. Listki pozbierałam i pesto z nich przygotowałam. Takie inne bo z dyniowymi pestkami, żeby zaskoczyć rodzinę nowymi smakami. Dodatkowo w moździerzu je przygotowałam, dzięki temu więcej wartości odżywczych zachowałam. Sezon na szparagi teraz mamy więc często je  zjadamy. Na różne sposoby je przygotowuję, co raz nowe dania z ich udziałem przygotowuję. To danie jest z makaronem bezglutenowym, w fajnym kolorze, bo buraczkowym. Całość bardzo szybko się przygotowuje i naprawdę dobrze smakuje.

czwartek, 16 maja 2019

Zupa mocno ziołowa na zielono z marchewką


Często do domu późno wracamy, a tu oj, oj, nic na obiad nie mamy. 
Coś zjeść na ciepło by się przydało, coś lekkiego i na dodatek, żeby smakowało. 
Wiosna to taka pora radosna, zielono wszędzie wokoło, a od świeżych ziół w ogródku robi się wesoło.
Kto lubi zupy, a do tego zwraca uwagę na zdrowe odżywianie, to z pewnością jest to dla nich danie. Kilka chwil tylko potrzebujemy, wszystkie zioła warzywa przygotowujemy, bulion gotowy w słoiczku zakręcony mamy, i po chwili zupę już zjadamy. Tak naprawdę to kiedy pomysł wpadł mi do głowy, to po 15 min obiad był już gotowy. Najwięcej czasu krojenie, siekanie, a ok. 6 min zajęło całkowite gotowanie. Zupa aromatyczna, smaczna, wyśmienita, dla ceniących czas idealna, znakomita. Ja szybkie zupy często przygotowuję, bo zdrowie i swój czas szanuję. 

wtorek, 14 maja 2019

Nadziany schab z kluseczkami śląskimi


NADZIANY SCHAB Z KLUSECZKAMI  czyli schab farszem ze szpinaku i sera wypełniony, dodatkowo liśćmi szpinaku i szynką serrano otulony. 
Z kluskami śląskimi podany i np. z buraczkami czerwonymi zjadany. 
Soli do mięsa nie dodajemy, bo w serze i szynce ją znajdujemy. 

środa, 8 maja 2019

Makaron z pomidorowymi polędwiczkami i marchewką


Każdego dnia mogę makaron zajadać, tylko inne składniki do niego dodawać. Ich kształty są tak zróżnicowane, że każde danie może być na różne sposoby podane. Zamiast maccheroni jak spaghetti dodamy, to już nieco inne danie mamy. Moja propozycja jest ekspresowa, smaczna, pomarańczowa, z marchewkowymi paseczkami i pomidorowymi polędwiczkami.