poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Wybuchowa pana cotta jagodowo czekoladowa pod pianką z czarnej porzeczki


Lekkie muśnięcie WIOSNY, to mój deser radosny. Pana cotta jagodowo na której pana cotta z białej czekolady się rozłożyła, a przeźroczysta galaretka wybuchowy smak owoców granatu dołożyła. Całość pianką została otulona, która z nektaru z czarnej porzeczki została zrobiona. Słodycz została czekoladą zastąpiona, a warstwa jagodowa syropem z agawy osłodzona. Deser lekki, kolorowy, łącząc różne smaki stał się wyjątkowy. Może trochę dla cierpliwych w przygotowaniu, ale warty jest w późniejszym degustowaniu. Można sobie ułatwić to zadanie, gdy moja wersja w pucharkach powstanie. To jest propozycja, którą można zmieniać warstwami, a nawet kolorami. Kolory Dzięgi owocom Matki Natury uzyskamy, i już np. truskawkowy smak mamy. Nektar z porzeczki na sok pomarańczowy zamienimy i już całą kompozycję pod siebie zrobimy. Ale moje połączenie jest dopasowane, kwaśne, owocowe, słodkie świetnie zostało zgrane. Matka Natura wie, że owoce w sezonie zebrane, potem mrożeniu poddane, będą o każdej porze wyjątkowe, smaczne, pełne witamin jednym słowem zdrowe. Każdy owoc swój sezon ma, a Matka Natura o nas dba, żebyśmy przez cały rok nimi się delektowali i nawet Zimą Latem się delektowali.  


Składniki na tortownicę o średnicy ok. 25 cm:

Przygotowanie:
Formę, dno i boki, wykładamy folią spożywczą.

Jagody rozmrażamy, miksujemy za pomocą blendera i  przecieramy przez gęste sito, żeby oddzielić z owoców, mus od skórek.
Odmierzamy ilość powstałego soku w ml.

pana cotta:
Mleko przelewamy do garnka i zagotowujemy. Dodajemy żelatynę odmierzoną na 1 l, energicznym ruchem mieszamy do całkowitego rozpuszczenia.
Mleko dzielimy dwie równe części.

pana cotta jagodowa:
Do gorącego mleka (0,5 l) przeznaczonej na jagodową pana cotte dodajemy dodatkowo ok. 2 łyżeczki żelatyny i ponownie mieszamy. Ilość dodatkowej żelatyny obliczona jest dla ml soku jagodowego.
Mus jagodowy dodajemy do mleka i miksujemy. Słodzimy syropem z agawy do smaku, mieszamy.
Pozostawiamy do przestygnięcia w temperaturze pokojowej, co jakiś czas masę dokładnie mieszamy.

pana cotta czekoladowa:
Do drugiej części mleka (dość ciepłego) wkładamy kostki białej czekolady. Pozostawiamy kilka min, następnie mieszamy do całkowitego jej rozpuszczenia.

 KOLEJNOŚĆ
Pana cottę jagodową po przestygnięciu, schładzamy w lodówce, a z białej czekolady w temp. pokojowej, którą co jakiś czas mieszamy.

Kiedy jagodowa będzie zastygać, przelewamy do formy, wstawiamy do lodówki, do stężenia.

Rada: przed samym przelaniem, masę można krótko  2- 3 sek. zmiksować i dopiero ją przelewać. 

Następnie przelewamy lekko zastygającą białą pana cottę, wcześniej mieszamy, żeby idealnie połączyła się czekolada z mlekiem.
Ponownie wstawiamy do lodówki.

Kolejna warstwa to galaretka przeźroczysta, którą przygotowujemy wg wskazówek na opakowaniu. Po schłodzeniu i w momencie gęstnienia przelewamy na wcześniejsze warstwy. Dodajemy ziarna z całego granatu.

Pozostawiamy do schłodzenia.

Na sam koniec przygotowujemy piankę z nektaru porzeczkowego.
Nektar podgrzewamy, rozpuszczamy w nim żelatyny (na 250 ml) płynu i pozostawiamy do schłodzenia. Nektar stopniowo ubijamy, a powstałą pianę przekładamy łyżką na wierzch przeźroczystej galaretki.
Tak przygotowane ciasto na zimno zostawiamy na noc w lodowce. 

Przed krojeniem zdejmujemy obręcz i delikatnie odlkejamy folię spożywczą.

Smacznego :)



 

Wiosenny konkurs od Matki Natury

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania i spostrzeżeń dodawania :)